Pacjent czy klient?

Monika Sadowska20 lutego 2017Komentarze (0)

Czy do gabinetu medycyny estetycznej przychodzi pacjent czy klient?

Ostatnio usłyszałam, że klient…, i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że pojęcie to zostało użyte przez lekarza i nie w ujęciu tożsamym z pojęciem pacjent.

Słowo „klient” zostało wprowadzone do działalności medycznej w wyniku procesów ekonomizacji opieki zdrowotnej. Nic w tym zdrożnego, bo za „klientem” idą pieniądze. Jest usługodawca, który usługę oferuje i sprzedaje oraz usługobiorca, który ma swobodę wyboru usługodawcy i usługę kupuje.

Pacjent, zgodnie z definicją wynikającą z ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, jest…

osobą zwracającą się o udzielenie świadczeń zdrowotnych lub korzystającą ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych lub osobę wykonującą zawód medyczny.

Osobą wykonującą zawód medyczny jest…

osoba uprawniona na podstawie odrębnych przepisów do udzielania świadczeń zdrowotnych oraz osoba legitymująca się nabyciem fachowych kwalifikacji do udzielania świadczeń zdrowotnych w określonym zakresie lub w określonej dziedzinie medycyny (ustawa o działalności leczniczej).

I wszystko byłoby jasne i oczywiste, gdyby nie pewien szczegół, a mianowicie definicja świadczenia zdrowotnego (ustawa o działalności leczniczej), z której wynika, że zabiegi kosmetyczne „mieszczą się” w definicji świadczenia zdrowotnego, bowiem są to świadczenia służące poprawie zdrowia.

Mając jednak na uwadze, że kosmetolodzy nie zostali ujęci w przepisach prawnych regulujących udzielanie świadczeń zdrowotnych, oraz że ani kosmetolog, ani technik usług kosmetycznych nie zostali zaliczeni do zawodów medycznych, to nie sposób zaprzeczyć, że usługobiorcą (świadczeniobiorcą) lekarza gabinetu medycyny estetycznej jest pacjent-klient, natomiast usługobiorcą kosmetologa, technika usług kosmetycznych jest klient, którego nie możemy określić pacjentem. 

Niemniej jednak prezentowany brak spójności definiowanych pojęć, przy jednoczesnym braku aktu prawego regulującego zakres uprawnień kosmetologów rodzi problemy natury praktycznej w realizacji działań z zakresu medycyny estetycznej.

Wracając do pytania postawionego na wstępie. Mnie niepokoi fakt, że niektórzy lekarze w odbiorcy usług medycyny estetycznej postrzegają wyłącznie klienta. A co za tym idzie, nie widzą potrzeby rzetelnego dokumentowania podejmowanych działań w stosunku do pacjenta-klienta, skupiając się wyłącznie na dokumentacji fotograficznej.

Nie jest to podejście właściwie. Lekarz, z racji wykonywanego zawodu, podlega ustawie o zawodzie wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty i nomenklatura pacjent czy klient w kontekście ponoszenia odpowiedzialności nie ma żadnego znaczenia.

{ 0 comments… add one now }

Leave a Comment

Previous post:

Next post: